Ogrody wertykalne, zwane też zielonymi ścianami to coraz częściej spotykany motyw dekoracyjny we wnętrzach. Zarówno w tych większych, jak lobby biur czy wszelkiej maści poczekalnie, ale niemal równie często stanowią one zieloną ozdobę prywatnych mieszkań. Zakładając ogród wertykalny we własnych czterech kątach należy pamiętać, że taka zielona ściana potrzebuje odpowiedniej pielęgnacji, by przez długi czas cieszyć oczy domowników i gościa swoją zwartą zieloną konstrukcją i efektownym dizajnem.

Domowy ogród wertykalny

Do niedawna, żeby cieszyć się własną zieloną ścianą najlepiej było zatrudnić wyspecjalizowaną firmę, świadczącą usługi budowy i tworzenia wertykalnych ogrodów. Obecnie na rynku coraz więcej jest systemów do tworzenia ogrodów wertykalnych, które, jeśli ma się choć niewielką smykałkę do majsterkowania i podstawowe umiejętności manualne, można zainstalować na ścianie we własnym zakresie. Jednak bycie złotą rączką to jeszcze nie wszystko. Do stworzenia prostego w obsłudze i utrzymaniu ogrodu wertykalnego należy bowiem posiadać podstawową wiedzę o roślinach, aby móc dobrać takie, które mają podobne wymagania środowiskowe. Rośliny doniczkowe, które będą ze sobą sąsiadować muszą nie tylko znosić swoje towarzystwo ale także tworzyć odpowiedni efekt wizualny. Dodatkowo należy odpowiednio dobrać rośliny do typu nasłonecznienia, wilgotności i średniej temperatury panującej na ścianie, na której ogród będzie zamontowany.

Pielęgnacja podstawowa - podlewanie i nawożenie

Jeśli już przebrnęliśmy przez poprzednie etapy - bez względu na to, czy zielona ściana była naszą samodzielną konstrukcją, czy może zatrudniliśmy specjalistów, w gestii użytkownika ogrodów wertykalnych pozostaje dbanie o stan roślin. Na etapie planowania warto było wyposażyć nasz ogród wertykalny w odpowiedni system nawadniania - podłączony do sieci wod-kan zdejmuje z barków użytkownika konieczność podlewania zielonej konstrukcji. Jest też niezaprzeczalnie przydatny w przypadku dłuższej nieobecności w mieszkaniu - zautomatyzowany system zagwarantuje, że po powrocie z dłuższego wyjazdu zastaniemy nasz ogród zielonym i w dobrej kondycji. Spora część systemów nawadniających ma również funkcję fertygacji, czyli nawożenia roślin mikroelementami i nawozami mineralnymi rozpuszczanymi w wodzie. W przypadku większych ścian należy jednak pamiętać o tym, że nawet najlepszy system może nie docierać równomiernie do wszystkich komórek konstrukcji, może więc zajść potrzeba ręcznego podlewania niektórych roślin.

Podcinanie roślin

Jednym z najważniejszych zabiegów w pielęgnacji ogrodu wertykalnego jest przycinanie. Pomoże to nie tylko zachować pożądany kształt zielonej ściany, ale nie dopuści też do sytuacji, w której nadmierny rozwój jednej rośliny nie pozwala rozwinąć się roślinie sąsiedniej.Regularne przycinanie jest najbardziej istotne w przypadku roślin pnących, jednak ma ono znaczenia za każdym razem, gdy zauważamy, że któraś z roślin zbytnio "wybujała".
Istotne jest również, w przypadku rośli kwitnących, obcinanie przekwitłych kwiatostanów. Nie tylko wyglądają one nieestetycznie, ale osłabiają roślinę, sącząc z niej soki. Podobnie rzecz ma się z przywiędłymi liśćmi - lepiej od razu usunąć więdnący liść, niż czekać aż sam opadnie.

Ochrona przed chorobami i szkodnikami

Gęste nasadzenia, cechujące ogrody wertykalne i zwiększona wilgotność ściany mogą prowokować pasożytnicze grzyby do nadmiernego rozwoju. W efekcie zamiast pięknej ściany już po kilku dniach będziemy musieli zmierzyć się z inwazją grzybiczą. W warunkach domowych warto pomyśleć o profilaktycznym zraszaniu ogrodu własnoręcznie zrobionymi wywarami, działającymi przeciwgrzybiczo - może to być wywar z pokrzywy, czosnku czy skrzypu. Przy zmasowanym ataku grzyba lub w przypadku, gdy mamy do czynienia z innymi szkodnikami nie uda się uniknąć zastosowania środków chemicznych dedykowanych do zwalczania konkretnej choroby czy szkodnika

W pielęgnacji ogrodów wertykalnych warto zachować systematykę, dzięki czemu zabiegi pielęgnacyjne nie będą czasochłonne, a nasza zielona ściana przez długi czas będzie cieszyła oko.