
6Dla siedziby międzynarodowej sieci restauracji w Warszawie zaprojektowaliśmy zieleń w otwartej przestrzeni biurowej, w strefach wypoczynku i w częściach wspólnych: od roślin w donicach zintegrowanych z meblami po wysokie okazy przy oknach. Po wdrożeniu zieleń pozostaje pod stałą opieką naszego zespołu, dzięki czemu kompozycje zachowują formę także po miesiącach użytkowania.
Punkt wyjścia
Wnętrze siedziby ma wyrazisty, ciepły charakter: czerwona wykładzina, terakotowe okładziny słupów, żółte akcenty (okrągłe lustra na ścianie, obite siedziska), jasna drewniana podłoga i duże przeszklenia z widokiem na miasto. Stanowiska pracy oddzielają filcowe ścianki akustyczne, a w strefach wspólnych stoją miękkie fotele i niskie stoliki.
To przestrzeń z mocną paletą barw, w której zieleń nie mogła być przypadkowym dodatkiem. Musiała się w niej odnaleźć kolorystycznie i funkcjonalnie: dopasować do mebli z wbudowanymi donicami, do różnych warunków świetlnych (od stref przy oknach po głębsze części biura) i do codziennego ruchu pracowników.
Co zaproponowaliśmy
Zieleń zaplanowaliśmy osobno dla trzech typów miejsc.
Stanowiska pracy. W donicach zintegrowanych z zabudowami i ściankami między biurkami posadziliśmy kompozycje o zróżnicowanej fakturze liści: filodendrony o głęboko wciętych liściach, aglaonemy o srebrzysto-zielonych i pasiastych blaszkach, fikusy lirolistne oraz epipremnum. W głębszych częściach biura wybraliśmy gatunki, które dobrze znoszą słabsze oświetlenie. Rośliny sięgają wysokości wzroku, więc działają jak miękki podział między stanowiskami, bez dokładania kolejnych przegród.
Strefa wypoczynku. Przy oknach i wokół słupa ustawiliśmy wysokie strelicje i fikusy lirolistne w okrągłych donicach w kolorze terakoty, osadzonych na smukłych metalowych stelażach. Gatunki o dużych liściach wymagają jasnego miejsca, dlatego trafiły tam, gdzie światła jest najwięcej. Kolor donic powtarza paletę foteli i okładziny słupa, a zielone liście wyraźnie odcinają się od czerwonej wykładziny.
Wyspa siedzisk. W kolistej, żółtej ławie z wbudowaną donicą posadziliśmy strelicję, zamiokulkasa i aglaonemy. Zieleń rośnie pośrodku miejsca spotkań i jest widoczna ze wszystkich stron. Na roślinach umieszczono okrągłe znaczniki z krótkimi hasłami powitalnymi, które dodają zieleni lekkiego, pracowniczego charakteru.
Regularny serwis
Zieleń w tej siedzibie obsługujemy w ramach stałego serwisu. Podczas wizyt podlewamy rośliny, przycinamy rozrośnięte pędy i oceniamy kondycję poszczególnych okazów. Ma to znaczenie, bo w jednej donicy rosną różne gatunki o odmiennych potrzebach wodnych. Podlewanie dopasowujemy więc do konkretnej rośliny, a nie do całej donicy. Wizyty odbywają się regularnie w uzgodnionych godzinach, tak aby nie przeszkadzać zespołowi w pracy.
Efekt
Zieleń stała się częścią układu funkcjonalnego biura: oddziela stanowiska pracy, wyznacza strefę wypoczynku i prowadzi wzrok wzdłuż korytarza. Zielone liście dobrze współgrają z gorącą, czerwono-żółtą paletą wnętrza, bo pracują z nią na zasadzie kontrastu, a nie konkurencji. Dzięki regularnemu serwisowi kompozycje utrzymują pierwotną formę i gęstość, co w przypadku dużych, wielogatunkowych nasadzeń nie jest oczywiste.
Uwaga dla biur, w których przebywają zwierzęta: według ASPCA (Amerykańskie Towarzystwo Zapobiegania Okrucieństwu wobec Zwierząt) fikus lirolistny, filodendrony, epipremnum, aglaonema oraz strelicja (ASPCA opisuje gatunek Strelitzia reginae) są łagodnie toksyczne dla psów i kotów po spożyciu. Przy takim zastosowaniu dobieramy gatunki i rozmieszczenie roślin indywidualnie.
Dane realizacji:
| Miasto: | Warszawa |
|---|---|
| Branża klienta: | gastronomia - sieć restauracji (siedziba krajowa) |
| Skala: | open space, recepcja, kafeteria |
| Usługa: | aranżacja żywej zieleni (donice zintegrowane z meblami i wolnostojące) oraz regularny serwis |
| Rok realizacji: | 2026 |
Realizujemy podobne projekty w ramach usługi utrzymanie i serwis zieleni w biurach, także w Warszawie.

Założycielka i właścicielka marki Rośliny dla biura
Za marką Rośliny dla biura stoi Dagmara Lesiak - założycielka, właścicielka i pasjonatka zieleni, która od ponad 10 lat rozwija firmę i pokazuje, jak wiele może zmienić dobrze zaprojektowana i zadbana roślinność w przestrzeni pracy.
Dagmara wierzy, że zieleń w biurze nie powinna być przypadkowym dodatkiem. Odpowiednio dobrane rośliny mogą budować atmosferę miejsca, podkreślać charakter wnętrza, poprawiać jego odbiór i sprawiać, że pracownicy oraz goście czują się w nim po prostu lepiej.
Na co dzień dba o kierunek rozwoju marki, jakość realizacji i relacje z klientami. Blisko współpracuje z zespołem, architektami, projektantami oraz firmami, które chcą świadomie kształtować swoje przestrzenie pracy.









